4 grudnia 2009 roku o godzinie 9.00 18 osób wraz z opiekunami wyjechało do Lublina. Celem podróży był teatr im H.CH Andersena, w którym mieliśmy obejrzeć sztukę „Trzy świnki”. Przez całą drogę towarzyszyła nam radosna atmosfera, chociaż dzień był pochmurny i dość zimny. Lublin przywitał nas mgłą i wilgocią. Jednak widok Starego Miasta dodał nam energii. Ruszyliśmy w kierunku teatru odwiedzając po drodze Zamek Lubelski i kościół pw. Św. Wojciecha skąd pochodzi obraz Matki Bożej znajdujący się obecnie w Hucie Tarnawackiej. Przechodząc przez Bramę Grodzką dotarliśmy do budynku teatru. Sztuka rozpoczęła się punktualnie o godz. 12.00. Dla opisania jej przebiegu potrzeba by było napisać osobny artykuł. Jedno trzeba podkreślić, że sztuka teatralna, która angażuje widza tak, że traci on poczucie, że jest widzem, a staje się uczestnikiem akcji rozgrywającej się na scenie, to coś wspaniałego. Tak było właśnie na „Trzech świnkach”. Dzieci krzyczały na wilka: „…a kysz, a kysz”, budowały domek, chowały się przed sceną przed czarownicami.
Szkoda, że w teatrze nie można robić zdjęć, byłyby naprawdę wyjątkowe.
Po zakończeniu przedstawienia udaliśmy się do świetlicy prowadzonej przez Stowarzyszenie „Agape” w Lublinie, której współzałożycielem była Pani Iwona Przewor - Konsultant Regionalny Programu Integracji Społecznej PPWOW. Tam dzieci z Tarnawatki zostały serdecznie przyjęte a także włączone w pracę świetlicy poprzez zabawę i gry.
Dzięki hojności gospodarzy zjedliśmy posiłek, a także zostaliśmy obdarzeni pamiątkami zrobionymi przez dzieci z Lublina.
Po wspólnej zabawie w kręgu przyszedł czas pożegnania. Zaprosiliśmy dzieci z Lublina i ich opiekunów do Tarnawatki, na piękne Roztocze. Obiecali, że przyjadą w lecie.
Tak jak zaplanowaliśmy, wróciliśmy do domu o godzinie 19.30

 [1] 

Powrót

Zegar

Święta

Poniedziałek, Wielki Tydzień
Rok A, II
Poniedziałek Wielkiego Tygodnia

Sonda



Licznik

Liczba wyświetleń:
1403288