Bądź pozdrowiony gościu nasz

Zima lubi dzieci najbardziej na świecie. Jacek Cygan

Było przezabawnie, było świetnie – tak można w najkrótszych słowach podsumować zimowisko, które odbyło się w Tarnawatce w dniach od 15 do 20 lutego 2010 roku. Przez sześć dni blisko trzydziestka roześmianych dzieciaków uczestniczyła w zajęciach organizowanych przez parafię oraz przez Stowarzyszenie „Wzgórze Przyjaźni”. Taka forma zimowego wypoczynku w miejscu zamieszkania jest kontynuacją inicjatywy podjętej wiele lat temu przez ks. Waldemara Kostrubca i podtrzymywanej przez obecnego proboszcza ks. Marka Giergiela. W roku poświęconym rozważaniu tajemnicy wybrania i powołania do szczególnej służby Chrystusowi w Jego Kościele głównym tematem zimowiska było kapłaństwo, stąd hasło: „Z ludu wzięci”. Zimowisko prowadzili nauczyciele zaangażowani w działania Stowarzyszenia (Barbara Chroń, Wiesława Gruner, Elżbieta Jakubczak, Anna Litwińczuk) oraz wikariusz, ks. Grzegorz Bartko.
Kolejne dni były jakby podróżą poprzez różne wymiary posługi kapłańskiej. Poszczególne tematy przedstawiają się następująco: dzień pierwszy „kapłani-wezwani przez Jezusa”; dzień drugi „biskupi-następcy Apostołów”; dzień trzeci „kardynał – książe Kościoła”; dzień czwarty „fascynujące życie zakonne”; dzień piąty „nasz ukochany Ojciec Święty”. Każdego ranka ciepły kominek, w którym tańczyły wysokie płomienie, witał dzieci przychodzące do naszej świetlicy. Codziennie czekały na nie nowe piosenki, nowe zabawy, nowe wiadomości, nowa porcja śniegu. Zajęcia rozpoczynała wspólna modlitwa prowadzona przez animatorki z Ruchu Światło-Życie oraz harcerki ze Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego „Zawisza”. Następnie uczono się piosenki dnia. Przebojem zimowiska został „zawsze zielony” utwór „Gdy Boży Duch wypełnia mnie”, do którego dzieci wymyśliły oryginalną choreografię. Po nauce piosenki przychodził czas na wspólne zabawy i zajęcia integracyjne, spośród których największą furorę zrobił taniec belgijski. Dzieci podskakiwały jak szczęśliwi Flamandowie. Kiedy już zabawy nieco je wymęczyły, odbywała się prezentacja tematu dnia, a po niej praca w grupach. Uczestnicy zimowiska zostali podzieleni na trzy grupy, które przybrały nazwy trzech zakonów: „jezuici”, „franciszkanie” i „dominikanie”. Każda grupa posiadała oryginalne przebranie oraz powitanie ułożone specjalnie na potrzeby zimowiska. Tak więc grupa jezuitów witała się słowami: „Witaj, strażniku cnót”, odpowiedź zaś była taka: „Ostra musztarda, słodki miód”. Zawołanie franciszkanów brzmiało: „Pokój i dobro”, a odpowiedź: „O jak miło”. W końcu grupa dominikanów pozdrawiała się słowami: „Witaj, bracie kaznodziejo”, na co odpowiadano: „Witaj, miłośniku dobrej książki”. W ogóle podczas całego zimowiska funkcjonowało zawołanie, które przywoływało dzieci do porządku, wzbudzało entuzjazm, pełniło funkcję wychowawczą. Oto ono: „Nudzie – precz! Lenistwu – precz! Dokuczaniu – precz, precz, precz! Witaj – zabawo! Witaj-będzie klawo! Witaj-przyjaźni hej!”. Animatorki i harcerki prowadziły spotkania w grupach. Podczas nich przygotowywano scenki, pytania do zaproszonych gości, elementy stroju biskupa, laurki dla rodziców i wiele innych rzeczy. Ale chyba najważniejsze były serdeczne relacje, które wytworzyły się w poszczególnych grupach. Około godziny jedenastej, wszyscy w świetlicowym refektarzu jedli drugie śniadanie ufundowane przez pana Andrzeja Łopusiewicza oraz przez panią Bożenę Mróz. Podczas posiłku odbywało się także głośne czytanie wybranych dzieł Jana od Biedronki, czyli ks. Jana Twardowskiego. Ostatnim punktem programu była tak zwana atrakcja dnia. Dwa razy odwiedzili nas zaproszeni goście, kapłan i siostra zakonna, którzy opowiadali o swoim powołaniu. Odbywała się także „mała olimpiada”. Ostatniego dnia miał tradycyjnie odbyć się kulig, ale z powodu odwilży sanie nie mogły dojechać. O dziwo, dzieci nie okazywały rozczarowania. Lepiły bałwana, śmiały się i śpiewały przy ognisku. To wyraźne potwierdzenie, że tegoroczne zimowisko było wielkim sukcesem. Pozostaje mieć jeszcze cicho nadzieję, że podejmowanie tematu kapłaństwa i powołania, nie przejdzie w dziecinnych sercach bez echa.
Ks. Grzegorz Bartko

 [1] 

Powrót

Zegar

Święta

Piątek, V Tydzień Wielkiego Postu
Rok A, II
Dzień Powszedni

Sonda



Licznik

Liczba wyświetleń:
1400673